W sobotę 13.10.2012 r. – pomimo deszczowego poranka, zajaśniało przed murami naszej szkoły, bowiem tego dnia wolontariusze ze Szkolnego Koła Caritas zebrali się, by stąd udać się do Sopotu na inaugurację Pól Nadziei. Zażółciło się od koszulek. To tak jakby słońce przebiło się przez ciemne, deszczowe chmury i zaświeciło nad Bojanem.

Pola Nadziei – to coroczna akcja charytatywna przeprowadzana na rzecz trójmiejskich hospicjów.Nasza grupa wolontariuszy udała się do hospicjum im. Św. Józefa w Sopocie. Na miejscu okazało się, że stawiliśmy się najliczniej.

 

Pola Nadziei rozpoczęły się od mszy świętej, którą sprawował opiekun Szkolnych Kół Caritas z ramienia Caritas Gdańskiej. W koncelebrze byli proboszczowie trójmiejskich parafii, na terenie których znajdują się hospicja. W Eucharystii uczestniczył też prezydent Sopotu oraz wolontariusze ze swoimi podopiecznymi tj. z terminalnie chorymi.

Nasi uczniowie zobaczyli osoby ciężko chore, zmagające się z ogromnym cierpieniem. Widok człowieka wyniszczonego przez chorobę, podłączonego do aparatury medycznej, na pewno zapadł głęboko w sercu i umyśle każdego z nas.

Po mszy świętej przedstawicieleposzczególnych kół posadzili cebulkę żonkila. W naszym imieniu uczyniła to Adriana Dettlaff.

Kwiat żonkila to symbol nadziei. Zasadzony jesienią, zakwita wiosną, by swoją słoneczną barwą wlać nadzieję w serca osób cierpiących i umierających. Żonkil jest nieodłącznym znakiem hospicjum. Po zasadzeniu cebulek żonkili, podziwialiśmy wystawę fotograficzną pt. „Oby zakwitła w nas nadzieja na wiosnę”.

Po koniec naszego pobytu w sopockim hospicjumotrzymaliśmy dwie paczki zawierające cebulki żonkili oraz tabliczkę z napisem „Pola nadziei na Pomorzu”. Cebulkami mamy się podzielić z wolontariuszami działającymi w gimnazjalnym Kole Caritas.

Po uzgodnieniu z Panią Dyrektor przygotujemy w ogrodzie szkolnym miejsce na żonkile i umieścimy na nim otrzymaną tabliczkę, która przypominać nam będzie o konieczności niesienia nadziei wszystkim chorym i cierpiącym.

Franciszka Korbolewska